Paker.PL http://paker.pl sklep turystyczny Thu, 02 Mar 2017 10:36:10 +0000 pl-PL hourly 1 Radosnych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku! http://paker.pl/radosnych-swiat-szczesliwego-nowego-roku/ http://paker.pl/radosnych-swiat-szczesliwego-nowego-roku/#respond Fri, 23 Dec 2016 11:44:32 +0000 http://paker.pl/?p=5360 Wszystkim Sympatykom Pakera i Aktywnego Bakcyla życzymy, by nadchodzące Święta […]

Post Radosnych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku! pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
Wszystkim Sympatykom Pakera i Aktywnego Bakcyla życzymy, by nadchodzące Święta Bożego Narodzenia były czasem radości i odpoczynku w gronie najbliższych, przeżytym aktywnie i z pasją.  Byśmy oderwani od codziennych trosk i zabiegania zatrzymali się na chwilę nad tym, co w życiu najistotniejsze. Wszystkiego co dobre w Nowym Roku!
Najlepsze życzenia przekazuję również w imieniu Współautorów bloga, Załogi Pakera i osób zaangażowanych w kampanię społeczną Aktywny Bakcyl.

Post Radosnych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku! pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/radosnych-swiat-szczesliwego-nowego-roku/feed/ 0
Kuchenka Turystyczna Windburner vs Reactor – Którą Wybrać? http://paker.pl/kuchenka-turystyczna-windburner-vs-reactor-ktora-wybrac/ http://paker.pl/kuchenka-turystyczna-windburner-vs-reactor-ktora-wybrac/#respond Mon, 10 Oct 2016 12:21:03 +0000 http://paker.pl/?p=5312 Post Kuchenka Turystyczna Windburner vs Reactor – Którą Wybrać? pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Jak wypada nasza najnowsza kuchenka turystyczna, a raczej system do gotowania Windburner z legendarnym Reactorem?

Być może wiesz, że nasza najnowsza kuchenka WindBurner Personal Stove System oparta jest na tej samej, wyróżnionej nagrodą technologii jaką zastosowano przy opracowywaniu kuchenki Reactor Stove System. Czy WindBurner jest po prostu „młodszym bratem” Reaktora? Jak naprawdę można je porównać? Którą z tych znakomitych kuchenek zabrać na wyprawę?

Więc jaki jest w końcu efekt prac badawczych w firmie MSR?

To dobre pytania, ale zapytajmy jeszcze o jedno: dlaczego by nie pogodzić sprzeczności? Oba wyroby mogą się doskonale uzupełniać, każdy znajdzie dla siebie zastosowanie.

Oba systemy oparte są oczywiście na podobnych zasadach, różniąc się jednak istotnymi szczegółami. Różnorodność jest rzeczą cenną, więc zdejmijmy rękawice i przejdźmy do szczegółów.

Jakie są podobieństwa zestawów do gotowania WindBurner i Reaktor?

Na początku przyjrzymy się ich zasadzie działania. Zarówno kuchenka Windburner jak i Reaktor pracują na zasadzie maksymalnego wykorzystania wytworzonej energii cieplnej i obie posiadają system regulacji ciśnienia aby maksymalnie uniezależnić ich pracę od warunków zewnętrznych.

Oba systemy zaprojektowano tak, aby w 100% wykorzystać pobierane przez palnik powietrze, co w połączeniu z otaczającą palnik osłoną pozwala, niezależnie od warunków zewnętrznych, na przekazanie maksimum energii cieplnej do naszego naczynia. Dzięki temu kuchenki Windburner i Reaktor są szybkie, wydajne i praktycznie całkowicie wiatroszczelne.

Zastosowane w konstrukcji materiały są najwyższej jakości-zapewniają naprawdę wysoką trwałość i niezawodność. Trwałość, niezawodność i prostota to trzy cechy charakteryzujące produkty MSR.To dzięki temu kuchenki Windburner i Reaktor są produktami o naprawdę wysokiej jakości.

Rzeczywiście, technologia zastosowana w kuchence Windburner bazuje na kultowej kuchence Reaktor, sprawdzonej w najsurowszych warunkach naszej planety. Również doskonała odporność na wiatr jest wspólna dla obu systemów.

Obie kuchenki są produkowane i testowane w naszym zakładzie w Seattle, Washington.

Czym się zatem różnią porównywane kuchenki?

Kuchenka Reaktor nie została przewidziana do uniwersalnego zastosowania. To raczej sprzęt typowo wysokogórski –osobliwie do błyskawicznego topienia śniegu w trudnych wysokogórskich warunkach. Uprawiający wspinaczkę wysokogórską wiedzą, jak ważne jest szybkie pozyskanie wody dla uniknięcia choroby wysokościowej.

Kuchenka Turystyczna MSR Reactor 1.7L

Kuchenka Turystyczna MSR Reactor 1.7L

Kuchenka WindBurner skonstruowano natomiast raczej z myślą zapewnienia maksymalnej wygody w turystyce pieszej, indywidualnej jak i dwuosobowej. Podobnie jak kuchenka Reaktor jest to uniwersalny, kompaktowy zestaw dostosowany funkcjonalnie zarówno do potrzeb 1-2 osób uprawiających turystykę pieszą lub po prostu do zastosowania np. na kempingu dla przygotowania ciepłego posiłku w trudnych warunkach pogodowych.

Windburner ustępuje kuchence Reaktor pod względem wydajności cieplnej. Wydajność cieplna Reaktora wynosi 9,000 BTU/h (J/godz.) przy wartosci 7,000 w przypadku kuchenki WindBurner, przy jednocześnie mniejszym zużyciu paliwa przez tą ostatnią. Kuchenka Windburner jest natomiast bardziej efektywna dzięki przeprojektowaniu zaworu regulacyjnego.

Zestaw do gotowania, kuchenka turystyczna Windburner

Opisując obie kuchenki należy zaznaczyć, że kuchenka turystyczna Reaktor jest sprzętem typowo górskim, zawierającym po prostu naczynie do gotowania z rączką, podczas gdy kuchenka WindBurner odpowiada raczej potrzebom zwykłego turysty, oczekującego sprzętu solidnego i praktycznego, na co składa się naczynie z wygodną rączką, kubek, praktyczna pokrywka. Naczynie można ustawiać stabilnie na palniku kuchenki a osłona termiczna umożliwia jego wygodne przenoszenie.

Raesumując, kuchenka WindBoiler jest doskonałym sprzętem dla turystyki pieszej, dla każdego, komu zależy na szybkim i wygodnym przyrządzeniu posiłku. Można powiedzieć: jeżeli potrzebujesz wypić poranną kawę na campingu – używaj WindBurnera. Jeżeli musisz szybko stopić śnieg i uzupełnić płyny w organizmie na eksponowanej półce skalnej, bardziej przyda Ci się zestaw do gotowania Reaktor.

Jesteśmy naprawdę dumni z naszych wyrobów. Są czymś więcej, niż po prostu zwykłym produktem technicznym – dowodzą również głębokiego zaangażowania firmy MSR w poprawę jakości i innowacyjność. To dzięki temu MSR stworzył linię kuchenek, które można nazwać najlepszymi na świecie.

Steve jest najwyższym człowiekiem ,** który zdobył Mt. Rainer w historii alpinizmu. Odkąd tylko zaczął raczkować, lubił otwartą przestrzeń, szczególnie upodobał sobie przygody w miejscach dzikich i odludnych. Jednymi z jego najważniejszych wypraw była żegluga „tam i z powrotem” w poprzek Pacyfiku, którą odbył ze swoim tatą, wspinaczka na ściany Yosemite i Zion z własnej konstrukcji (czytaj: sprytna prowizorka) podwieszanym namiotem, wyprawy wspinaczkowe w Kaliforni, stanie Washington, na Alasce i Nowej Zelandii, wyprawa szlakiem John Muir Trail, ostatnio zaś uznany za najwyższego człowieka ** – zdobywcę Tiger Mnt., (916 mnpm) czego dokonał wraz z żoną i 8-miesięcznym synem. Od 16 lat jest profesjonalnym deweloperem sprzętu outdoorowego. W firmie MSR od 6 lat, ostatnio jako specjalista w dziedzinie kuchenek i namiotów.

** Ta informacja mogła ulec przedawnieniu

Gdzie kupić kuchenki turystyczne?

  1. Zestaw do gotowania MSR Windburner
  2. Zestaw do gotowania MSR Reactor

Aby przejść do sklepu oficjalnego dystrybutora MSR na Polskę i wybrać kuchenkę dla siebie, kliknij poniższy przycisk. Możesz porównać kuchenki marki MSR również z innymi, tańszymi modelami np. marki GoSystem.

Zobacz Inne Artykuły:

Post Kuchenka Turystyczna Windburner vs Reactor – Którą Wybrać? pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/kuchenka-turystyczna-windburner-vs-reactor-ktora-wybrac/feed/ 0
Jaką Kuchenkę Turystyczną Wybrać na moją wyprawę? http://paker.pl/jaka-kuchenke-turystyczna-zabrac-na-wyprawe/ http://paker.pl/jaka-kuchenke-turystyczna-zabrac-na-wyprawe/#respond Thu, 06 Oct 2016 14:17:56 +0000 http://paker.pl/?p=5298 Post Jaką Kuchenkę Turystyczną Wybrać na moją wyprawę? pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Powiem zupełnie serio, to jeden z moich ulubionych tematów I często o tym opowiadam. Którą kuchenkę MSR preferuję i dlaczego? Odpowiedź nie jest prosta. Wybór kuchenki zależy od tego, dokąd się wybieram i jakie są moje plany. Za chwilę przejdę do tematu.

Ale najpierw wyjaśnienie – topię śnieg i gotuję wodę. Nie zabieram na wyprawy żywności, która nie jest zamrożona lub odwodniona. Chociaż pizza i świeży chleb może wchodzić w skład wyprawowego menu, to jestem dość pragmatyczny, jeżeli chodzi o moje posiłki, gdy priorytetowymi sprawami są czas i jedzenie. Niezależnie od wszystkiego, mam do dyspozycji spory wybór różnego rodzaju kuchenek.

Oczywiście, zanim skrytykujecie moje kulinarne gusta, muszę wyjaśnić, że w przeszłości gotowałem różne rodzaje jedzenia na różnych kuchenkach, niech więc nikogo nie zwiedzie moje sztywne stanowisko w tej sprawie. Postaram się sprawiedliwie utrafić w gust każdego turystycznego smakosza.

kuchenka turystyczna whisperlite

Fot. OnLocationCo

Kuchenka Turystyczna Whisperlite International

To mój zdecydowany faworyt wśród kuchenek turystycznych. Zabieram ją na wyprawy samochodowe i piesze, w większości przypadków również na ekspedycje do Antarktyki. Jest to sprzęt niezawodny, łatwy do naprawy w warunkach polowych i zbliżony wydajnością cieplną do kuchenki XGK EX. Jest to naprawdę znakomity przykład nowoczesnego sprzętu outdoorowego, przy czym, paradoksalnie, w ciągu 30 lat konstrukcja podlegała tylko niewielkim modyfikacjom. Wprowadzone w ciągu lat modyfikacje to stalowe nóżki i iglica „shaker” do szybkiego czyszczenia dyszy, to sprzęt niezawodny, łatwy w użyciu i naprawie.

Lubię model International, bo może on pracować na różnego rodzaju paliwie, co ma szczególne znaczenie podczas podróży do miejsc, gdzie benzyna ekstrakcyjna jest trudno osiągalna. Często zdarza mi się używać sprzętu w warunkach niskich temperatur, i fakt, że kuchenka pracuje wówczas doskonale, w połączeniu z wydajnym palnikiem przystosowanym do różnego rodzaju paliwa, jest niewątpliwie dużą zaletą. Zasadniczo używam kuchenki Whisperlite na dłuższych wyjazdach-dłuższych niż trzydniowe, aby nie obciążać bagażu zapasem kartuszy gazowych, jak również w przypadku gotowania dla większej liczby osób-w grupach większych niż 2-3 osobowe.

Kuchenka zalecana na:

  • ekspedycje,
  • dłuższe trasy piesze lub wspinaczkowe,
  • długie wyprawy wodniackie typu kajak/canoe.

Ostatnio testowana: Antarktyka, lato.

Fot. Kristian Bogner

Kuchenka Turystyczna XGK EX

Uważam, że kuchenka XGK EX jest najlepszą kuchenką ekspedycyjną, jaką kiedykolwiek skonstruowano. Jest nieco lżejsza od kuchenki Whisperlite (głośniej pracuje) ale na podstawie moich doświadczeń można stwierdzić, że wymaga minimalnej ilości czynności obsługowych.

Podczas wyprawy na biegun Północny w 2014 r. używałem jej przez 53 dni, wiele godzin dziennie, bez najmniejszych problemów. W czasie dwudziestu lat wypraw nie miałem lepszego sprzętu niż kuchenka XGK. W przeciwieństwie do kuchenki WhisperLite, pracowała na różnego rodzaju paliwach. Inną sprawą jest również to, że paliwo płynne lepiej sprawdza się podczas długich wypraw w niskich (bardzo niskich) temperaturach.

XGK jest po prostu wyprawowym koniem roboczym. Jeżeli potrzebujesz szybko stopić dużą ilość śniegu w trudnych warunkach, zabierz kuchenkę XGK!

Kuchenka zalecana na:

  • ekspedycje, ekstremalne wyprawy zimowe,
  • biwaki bazowe

Miejsce ostatniego użytku: Zimowy Obóz Treningowy, jez.Winnipeg

zestaw do gotowania - kuchenka MSR Reactor System

Fot. Eric Larsen

Zestaw do gotowania / Kuchenka Reactor

Pamiętam, jak oniemiałem z wrażenia widząc rozwiązania techniczne i pracę prototypu kuchenki Reactor. Do dziś nie wiem do końca, jak ona działa, ale wiem, że jest NIESAMOWITA – to po prostu klasa sama dla siebie. Ciągle zdumiewam się, jak szybko topi śnieg i gotuje wodę.
Paliwo gazowe jest obecnie coraz łatwiej dostępne, ale Reactor jest równie dobrą alternatywą sprzętową. Reasumując, kuchenkę Reactor zabieram na wyprawy górskie, gdy konieczne jest szybkie stopienie śniegu. Zalecam ją również do użytku na dużych wysokościach, gdzie trudno nawet o zwykłe rozpalenie ognia, a podaż tlenu jest niewystarczająca. Kuchenkę Reaktor można polecić jako znakomity sprzęt na letnie górskie wyprawy, zaznaczyć jednak należy, że w najniższych temperaturach lepiej sprawdzają się paliwa płynne.

Kuchenka zalecana na:

  • wspinaczkę i wyprawy górskie,
  • duże wysokości

Miejsce ostatniego użytku: obóz Muir, Mt. Rainier

zestaw do gotowania - kuchenka MSR Windburner

Fot. Joe Haeberle

Zestaw do gotowania / Kuchenka WindBurner

Dwa lata temu odwiedziłem z harcerzami Patagonię. Przez pięć dni lało i zawiewało wiatrem równo po wszystkich. Harcerze nie nazywają tego złą pogodą. Nazywają to po prostu pogodą. Skuleni pod skałą z kuchenką Windburner mogliśmy w ciągu kilku minut przygotować ciepłe picie. Ogólnie można powiedzieć, że WindBurner to wysoko wydajny sprzęt do szybkiego gotowania, podczas gdy paliwo gazowe można zalecić do turystyki popularnej (pieszej, wspinaczki, jednodniowych wypadów), przy przeznaczeniu kuchenki Reactor raczej do turystyki wspinaczkowej. Reactor szybko gotuje i topi śnieg, WindBurner natomiast oferuje ponadto nieco luksusu: wygodną pokrywkę, naczynie mogące zastąpić kubek lub talerz, co w połączeniu z dostępnym obecnie pewnym wyborem naczyń i patelni tworzy z kuchenki WindBurner doskonały zestaw biwakowy. O ile zwykle na wyprawach używam jako paliwa benzyny ekstrakcyjnej, to kuchenka Windburner przekonała mnie nieco do paliwa gazowego. Mała i lekka, szybko stała się moim faworytem.

Kuchenka zalecana na: szybką wspinaczkę, do turystyki pieszej i popularnej, na wyjazdy samochodowe (do np.szybkiego przygotowania porannej kawy)

Miejsce ostatniego użytku: Fruita, Colorado

Palnik turystycznyPocket Rocket

Fot. The Comfort Theory

Palnik Turystyczny Pocket Rocket

Pierwsza kuchenka na paliwo gazowe, której nie można zapomnieć, to według mnie Palnik turystyczny Pocket Rocket. Uwielbiam go za doskonałe połączenie niewielkiego ciężaru z wysoką wydajnością. Palnik jest tak lekki, że znakomicie nadaje się do turystyki indywidualnej, gdzie trzeba minimalizować ciężar.

Natomiast można go również używać – w połączeniu z różnego rodzaju naczyniami, również w małych grupach turystycznych. To znakomita, lekka i funkcjonalna kuchenka, łatwa w użyciu i praktycznie nie wymagająca obsługi.

Kuchenka zalecana do: turystyki z priorytetem do minimalizowania ciężaru bagażu, turystyki popularnej, samochodowej.

Miejsce ostatniego użytku: Indie

Eric Larsen

Gdzie kupić?

Aby przejść do sklepu oficjalnego dystrybutora MSR na Polskę i wybrać kuchenkę turystyczną tej firmy, kliknij poniższy przycisk. Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany, poniżej znajdziesz również odnośnik do innych opinii na temat tego produktu.

Zobacz Inne Artykuły:

Post Jaką Kuchenkę Turystyczną Wybrać na moją wyprawę? pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/jaka-kuchenke-turystyczna-zabrac-na-wyprawe/feed/ 0
Dania Liofilizowane Mountain House – test ekipy M4 Kaukaz http://paker.pl/dania-liofilizowane-test-ekipy-m4-kaukaz/ http://paker.pl/dania-liofilizowane-test-ekipy-m4-kaukaz/#respond Mon, 08 Aug 2016 13:18:06 +0000 http://paker.pl/?p=5246 Nie znamy osoby, która z uśmiechem rozkoszowałaby się liofilizatami na codzień. Jednak po wielogodzinnym marszu, dużym wysiłku, z daleka od domu i z ciężkim plecakiem...

Post Dania Liofilizowane Mountain House – test ekipy M4 Kaukaz pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Nie znamy osoby, która z uśmiechem rozkoszowałaby się liofami na codzień. Jednak po wielogodzinnym marszu, dużym wysiłku, z daleka od domu i z cięzkim plecakiem na garbie zupełnie zmienia się perspektywa;)

Co do często podnoszonego argumentu, że liofy smakują źle lub sztucznie. No cóż zależy po pierwsze na jakiego producenta się trafi (a konkurencja jest duża i jest w czym wybierać) oraz na to, jaki mamy gust kulinarny (warto popróbować przed wyjazdem i dobrać sobie ulubione smaki, żeby później nie żałować zakupu).

Wiadomo – nie zastąpią świeżego posiłku i nie będzie to danie z najlepszej restauracji, czy choćby “obiadek jak u mamy”, jednak liofilizat nie ma na celu przywołania radosnych wspomnień z dzieciństwa, tylko nas nasycić, rozgrzać i przywrócić do życia po ciężkim dniu akcji górskiej i walki z własnymi słabościami.

W czasie naszej wyprawy na Elbrus i Kazbek mieliśmy okazję spróbować produktów firmy Mountain House. W szerokiej ofercie znajdują się się zarówno dania obiadowe (to na nich oparliśmy swój jadłospis) mięsne i wegetariańskie np. pasty i risotta, jak również różnego rodzaju desery i śniadania.

Zalety Liofilizatów Mountain House

Zacznijmy od zalet: bez wątpienia należy do nich objętość – podwójną porcją spokojnie mogą najeść się dwie głodne osoby. Czasami gdy apetyt dopisywał i jedliśmy swoje ulubione potrawy potrafiliśmy zjeść więcej.

Generalnie najlepiej (cenowo i wagowo) wychodziły porcje podwójne – dziewczyny zjadały takową wspólnie, a nasz kolega Michał najczęściej z obżarstwa sam 😉

Warto dodać, że możliwe jest też podzielenie posiku na dwa, co jest przydatnym zabiegiem w dniach restowych kiedy straty energetyczne są mniejsze i mamy więcej czasu na gotowanie. Pomocne w tym jest zapięcie strunowe opakowań Mountain House co gwarantuje, że potrawa się nie rozsypie, nie straci swoich właściwości i nie zawilgotnieje na drugi dzień.

Kolejnymi zaletami dań tej firmy jest wysoka kaloryczność produktów oraz ich duży wybór, co wskazuje też na doświadczenie w tej branży- dla każdego coś dobrego.

Z przydatnych informacji: no cóż należy czytać instrukcję – risotta i inne potrawy ryżowe muszą być wymieszane z dokładnie taką ilością wody jak na opakowaniu. Np. „Makaron z sosie serowym” – kiedy doda się za dużo wody zamienia się w zupę serową.

Lepiej też trzymać zalany liofilizat kilka minut dłużej i dobrze wymieszać w celu uniknięcia „chrupania” ryżu. Warto zabrać ze sobą choć trochę różnego rodzaju przypraw i ziół by upragniony posiłek doprawić pod swój gust. Szczególnie polecamy purre i makarony.

Klasyczne „Spaghetii Bolognese” jest smaczne, delikatne i sprawdzone. Zajadaliśmy się też “Kurczakiem słodko- kwaśnym” i “Lasagne”. Z kolei należy uważać z dawkowaniem potrawy „Chilli con carne”, jest dobrze przyprawiona (dla niektórych nawet nieco zbyt ostro) oraz zawiera dużą ilość ciężkostrawnej, choć pożywnej, cebuli i fasoli – raczej nie dla ludzi o delikatnym żołądku.

Podobnie z „Łososiem w sosie koperkowym”- jest tak inny od pozostałych potraw, że nie wszystkim z nam przypadł do gustu.

Pamiętajmy więc o zasadzie, że przed wyjazdem należy wypróbować potrawy które się bierze i wybierać to co nam najlepiej smakuje. My gorąco polecamy liofy firmy Mountain House i jesteśmy pewni, że wspomniane przez nas ich zalety, jakość, a także ogromna różnorodność smaków pozwoli każdemu ułożyć swoje własne wyjazdowe “dream menu”;)

Ekipa M4 Kaukaz
(Magda, Magda, Małogosia, Michał)

Zobacz również poradnik Pakera dotyczący liofilizatów Mountain House, w którym zawarliśmy cenne porady oraz przegląd (opinie, testy) dań liofilizowanych.

Gdzie kupić Jedzenie Liofilizowane?

Aby przejść do sklepu oficjalnego dystrybutora Mountain House na Polskę i nabyć Żywność Liofilizowaną, kliknij poniższy przycisk. Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany, poniżej znajdziesz również odnośnik do innych opinii na temat żywności liofilizowanej.

Zobacz Inne Testy Żywności Liofilizowanej:

Ocena Liofilizatów MH - Grupa M4 Kaukaz
5 Autor
Ocena

Post Dania Liofilizowane Mountain House – test ekipy M4 Kaukaz pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/dania-liofilizowane-test-ekipy-m4-kaukaz/feed/ 0
Jaki sprzęt biwakowy zabrać na Kemping, aby się dobrze wyspać? http://paker.pl/sprzet-biwakowy-zabrac-kemping-aby-sie-dobrze-wyspac/ http://paker.pl/sprzet-biwakowy-zabrac-kemping-aby-sie-dobrze-wyspac/#respond Fri, 29 Jul 2016 10:34:22 +0000 http://paker.pl/?p=5226 Koła w ruch! Nadszedł wreszcie czas wyjazdu. Zapakowałeś samochód sprzętem biwakowym i jesteś w pełnej gotowości. Właśnie przyjechałeś do lasu, rozkładasz sprzęt biwakowy...

Post Jaki sprzęt biwakowy zabrać na Kemping, aby się dobrze wyspać? pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Koła w ruch! Nadszedł wreszcie czas wyjazdu. Zapakowałeś samochód sprzętem biwakowym i jesteś w pełnej gotowości. Właśnie przyjechałeś do lasu, rozkładasz sprzęt biwakowy, rozpalasz ognisko i szykujesz spanie, gotów do spędzenia wspaniałej nocy w pięknej okolicy. Ale ten sprzęt do spania…

Czy używałeś kiedyś samochodowego materaca kempingowego? Czy na swoich wyjazdach samochodowych używasz jeszcze wąskiego, lekkiego śpiwora typu „mumia”? Jeżeli chcesz poprawić komfort swego wypoczynku na wyprawie samochodowej, zapoznaj się z kilkoma poradami.

Zabierz porządny materac kempingowy

Obłędny poranek na pustyni z materacem MondoKing 3D i kołderką Therm-a-Rest

Obłędny poranek na pustyni z materacem MondoKing 3D i kołderką Therm-a-Rest. Fot: Chris Burkard

Kiedy wozisz swój bagaż samochodem, nie musisz aż tak bardzo ograniczać gabarytów swojego materaca. Zabierz solidny, wygodny i gruby materac i zapewnij komfort dla swojego ciała. Materace kempingowe Therm-a-Rest zaprojektowane są dla zapewnienia maksymalnej wygody na biwaku gdy ciężar bagażu nie jest parametrem krytycznym. Zapoznaj się z materacem samopompującym MondoKing 3D. Gruba, 10-centymetrowa warstwa gąbki „pochłonie” wszelkie nierówności gruntu.

Pobudka w śpiworze Dorado Duo na materacu Camper SV. Widoczna jest również poduszka Compressible Pillow i koc Stellar Blanket

Pobudka w śpiworze Dorado Duo na materacu Camper SV. Widoczna jest również poduszka Compressible Pillow i koc Stellar Blanket. Fot. Ali Vagnini

Następny problem? Przyjeżdżasz na miejsce, a tu Twój MondoKing „nie pasuje” do reszty wyposażenia? Jasne, rozumiemy. Jeżeli gabaryty bagażu są dla Ciebie sprawą istotną, zastanów się nad zastąpieniem materaca samopompującego materacem dmuchanym. Nie oznacza to wcale, że musisz rezygnować z komfortu.

Zapoznaj się, na przykład, z materacem NeoAir Camper SV. Ten niebieski potworek o grubości 8 cm zapewnia wygodę, jakiej oczekuje się od materaca kempingowego, przy niewielkich gabarytach pozwalających oszczędzić sporo miejsca przy pakowaniu (waży tylko 1kg!).

Dodatkową zaletą materaca NeoAir Camper SV jest wyposażenie go w system szybkiego pompowania, co pozwala zaoszczędzić sporo czasu przy pompowaniu i opróżnianiu materaca – zaoszczędzony na biwaku cenny czas pozwoli Ci, na przykład, pstryknąć jeszcze zdjęcie zachodu słońca na Facebooka albo pospać nieco dłużej przed zwijaniem biwaku w chłodny poranek.

Zwijanie materaca NeoAir Camper SV

Zwijanie materaca NeoAir Camper SV. Fot. Ben Lindbloom

Nawiązując do nocnych chłodów – kolejnym kluczowym czynnikiem, decydującym o doborze twojego sprzętu biwakowego jest właściwe dobranie parametru R-value materaca. Jeżeli planujesz biwaki we wszystkich porach roku, lepszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o izolację cieplną, będzie materac z wypełnieniem piankowym.

Dla przykładu, materac BaseCamp z takim wypełnieniem i R-value 5.0 jest zupełnie wystarczający do biwaków we wszystkich porach roku, ale jeżeli nie planujesz biwaków zimowych, całkowicie zadowalający będzie materac dmuchany NeoAir Camper o grubości 7.6 centymetra i wartości – R: 2.2 (Taki parametr izolacyjności gwarantuje komfort nawet w temperaturze bliskiej zera (do -5 °C).

Nie martw się jednak, jeżeli potrzebny Ci będzie materac o parametrach termicznych materaca piankowego, a jednocześnie lekki i pakowny. Materac NeoAir Dream spełni Twoje oczekiwania na zasadzie „wilk syty i owca cała” (10 cm grubości, parametr izolacyjności R – 6.0!)

neoair-dream-2

Podwójna konstrukcja materaca NeoAir Dream – bardzo lekki materac dmuchany (7,5 cm) + pianka (2,5 cm)

Materac dmuchany Dream zawiera w sobie lekki, grubości 7,5 cm materac serii NeoAir, oraz piankę z pokrowcem o grubości 2,5 cm. Możesz wyjąć z materaca tylko część dmuchaną i zabrać ją do plecaka zupełnie jak inny ultralekki materac dmuchany.

Możesz również włożyć z powrotem materac dmuchany do całej konstrukcji dmuchano-piankowej NeoAir Dream’a i cieszyć się miękkim i ciepłym posłaniem na kempingu.

Wewnętrzna, ściśliwa struktura materaca pozwala na spakowanie go do niewielkiego rozmiaru.

Zapewnij sobie ciepło

Zacznijmy od zapewnienia sobie odpowiedniej wygody. Kiedy poznasz już zalety komfortowego snu na wygodnym materacu, pomyśl o stworzeniu równie wygodnego zestawu biwakowego ze śpiworem typu „kołderka”. Można oczywiście używać lekkiego i pakownego śpiwora typu „mumia”, ale wygląda to trochę tak, jakbyś tylko nadgryzał smaczne ciastko. W samej rzeczy, trudno porównać sen w „mumii” z komfortem snu kogoś „rozwalonego jak kociak” pod obszernym, ale ciepłym śpiworem kempingowym.

Opracowaliśmy w tym celu kilka modeli śpiworów. Zapoznaj się ze śpiworami Dorado Duo i Ventana Duo. To tradycyjne , podwójne śpiwory typu „kołderka”, ale nie tylko. W razie potrzeby można rozpinając suwak stworzyć wygodną kołdrę dla dwóch osób.

Śpiwór letni typu kołdra

Śpiwór Ventana Duo jako zestaw 2-osobowy

To jeszcze mnie wszystko. Oba śpiwory: Ventana i Dorado można łączyć również w innych konfiguracjach. Dla przykładu: łącząc łącznikiem dwa śpiwory Ventana tworzymy luksusowe, dwuosobowe łoże na kempingu samochodowym.

dwa spięte ze sobą śpiwory Dorado Duo

Dwa spięte ze sobą śpiwory Dorado Duo

I jeszcze jedno: jeżeli chcesz stworzyć naprawdę komfortowe miejsce do spania, połącz dwa śpiwory Ventana lub Dorado i ułóż je na dwóch materacach, które również można połączyć ze sobą przy pomocy łącznika – teraz możesz rozkoszować się iście królewskim łożem.

Ostatnia sprawa, chociaż równie ważna to doskonałe kołderki biwakowe. Na kempingi samochodowe polecamy kołderkę Vela HD Quilt.

vela-samochod

Fot. Ben Giebrescht

Ta lekka, zawierająca 650 g puchu pikowana kołderka zalecana jest na wyjazdy w cieplejszych porach roku. Uszczelniające obszycie na obwodzie zapobiega podwiewaniu i zapewnia elastyczność, boczne taśmy umożliwiają ew. połączenie z kocykiem lub prześcieradłem – można uznać, że kołderka Vela jest synonimem luksusu na campingu samochodowym. Łącząc ze sobą dwie kołderki Vela HD możesz stworzyć eleganckie „partnerskie” legowisko. 🙂

I jeszcze jedna sprawa – nie oszczędzaj na poduszkach. Oczywiście będąc „twardzielem” prześpisz się na parze brudnych skarpet, ale pamiętaj, że jesteś na campingu samochodowym. Zapoznaj się z naszymi gąbkowymi poduszkami – ich wypełnienie pochodzi z recyklingowanych materiałów z produkcji materacy. Podczas pakowania możesz ścisnąć je do niewielkich rozmiarów, a po rozprężeniu i tak będą stanowić komfortową poduszeczkę.

Mamy nadzieję, że powyższe uwagi pomogą Ci w doborze sprzętu biwakowego na najbliższą wyprawę. W razie wątpliwości bądź problemów z dostępnością w Polsce zapraszamy do kontaktu z nami!

Autorem wpisu jest Zespół Thermarest. Artykuł pt. „Jaki sprzęt biwakowy zabrać na Kemping, aby się dobrze wyspać?” został jako pierwszy zamieszczony na blogu Therm-a-Rest.

Zobacz Inne Wpisy na Blogu:

Radosnych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku!

Wszystkim Sympatykom Pakera i Aktywnego Bakcyla życzymy, by nadchodzące Święta Bożego Narodzenia były czasem radości i odpoczynku w gronie najbliższych, przeżytym aktywnie i z pasją.  Byśmy oderwani od codziennych trosk i zabiegania zatrzymali się na chwilę nad tym,...

Post Jaki sprzęt biwakowy zabrać na Kemping, aby się dobrze wyspać? pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/sprzet-biwakowy-zabrac-kemping-aby-sie-dobrze-wyspac/feed/ 0
Jak użytkować materace dmuchane Therm-a-Rest NeoAir http://paker.pl/uzytkowac-materace-dmuchane-therm-a-rest-neoair/ http://paker.pl/uzytkowac-materace-dmuchane-therm-a-rest-neoair/#respond Mon, 25 Jul 2016 14:13:25 +0000 http://paker.pl/?p=5092 Nowa technologia opracowana przez Therm-a-Rest wychodzi naprzeciw oczekiwaniom użytkowników materacy turystycznych. Ciepło, komfort i bardzo mały ciężar, to…

Post Jak użytkować materace dmuchane Therm-a-Rest NeoAir pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Nowa technologia opracowana przez Therm-a-Rest wychodzi naprzeciw oczekiwaniom użytkowników materacy turystycznych. Ciepło, komfort i bardzo mały ciężar- to cechy nowej generacji materacy, o parametrach znacznie przekraczających poprzednie konstrukcje.
Dzięki swoim opływowym kształtom materac X-Lite jest bardzo lekki i pakowny, zapewniając jednocześnie komfort potrzebny na wyprawach. Do materaca dołączony jest pokrowiec zestaw naprawczy.

Materace Turystyczne Therm-a-Rest NeoAir to najlżejsze, komfortowe i pakowne materace turystyczne.

W specjalnej konstrukcji chronionej patentem, warstwa refleksyjna odbija ciepło wytworzone przez ciało człowieka redukując jego ucieczkę do podłoża, dzięki czemu zapewnia trzykrotnie lepsze własności izolacyjne w porównaniu z innymi materacami turystycznymi dmuchanymi dostępnymi na rynku.

Aby napompować materac, najpierw otwórz zawór i wdmuchaj powietrze 5-10 razy.

Następnie możesz zrolować materac – przemieszczając powietrze do jego tylnej części. Dalsze pompowanie będzie łatwiejsze i szybsze.
Dzięki temu nie będziesz musiał tracić energii na rozprowadzenie powietrza wewnątrz całego materaca.

Kontynuuj pompowanie materaca wdmuchując powietrze kolejne 5-10 razy.

Po napompowaniu materaca zakręć zawór i połóż się na materacu, aby upewnić się, że jest wystarczająco napompowany.

Jeśli chcesz, by materac stał się bardziej miękki, spuść nieco powietrza – dopompowując oraz spuszczając powietrze za pomocą zaworu, możesz dostosować ciśnienie powietrza w materacu tak, aby osiągnąć pełen komfort.

Jak spakować materac turystyczny NeoAir

Aby spakować materac, otwórz zawór i złóż materac kilkakrotnie usuwając w ten sposób powietrze z wewnątrz. Teraz zamknij zawór, rozwiń materac i zaczynając od tylnej części zroluj go przesuwając resztę powietrza w kierunku zaworu.

Po całkowitym usunięciu powietrza złóż materac 2-3 -krotnie dla zmniejszenia szerokości, aby zmieścił się w pokrowcu. Nie należy pakować materaca mokrego lub wilgotnego – może to doprowadzić do rozwoju pleśni i butwienia, co wpływa niszcząco na materiał.

Po użyciu – wysusz materac i przechowuj w suchym miejscu.

Zobacz powyższy film instruktażowy na YouTube: Użytkowanie materaca turystycznego NeoAir oraz Subskrybuj nasz kanał.

Autorem wpisu jest Thermarest Paker Team. Artykuł pt. „Jak prawidłowo użytkować materace turystyczne NeoAir?” został jako pierwszy zamieszczony na blogu polskiego dystrybutora marki Therm-a-Rest.

Zobacz Inne Wpisy na Blogu:

Radosnych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku!

Wszystkim Sympatykom Pakera i Aktywnego Bakcyla życzymy, by nadchodzące Święta Bożego Narodzenia były czasem radości i odpoczynku w gronie najbliższych, przeżytym aktywnie i z pasją.  Byśmy oderwani od codziennych trosk i zabiegania zatrzymali się na chwilę nad tym,...

Post Jak użytkować materace dmuchane Therm-a-Rest NeoAir pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/uzytkowac-materace-dmuchane-therm-a-rest-neoair/feed/ 0
Jak wybrać Śledzie do Namiotu? http://paker.pl/jak-wybrac-sledzie-do-namiotu/ http://paker.pl/jak-wybrac-sledzie-do-namiotu/#respond Thu, 21 Jul 2016 12:55:32 +0000 http://paker.pl/?p=5039 Wybór właściwych śledzi do namiotu jest podstawą dobrego zakotwiczenia namiotu do podłoża, dlatego tak ważny jest dobór odpowiedniego sprzętu...

Post Jak wybrać Śledzie do Namiotu? pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Wybór właściwego systemu mocującego jest podstawą dobrego zakotwiczenia namiotu do podłoża, dlatego tak ważny jest dobór odpowiedniego sprzętu spełniającego to zadanie, w zależności od warunków, w których jest użytkowany. Oferowana jest cała gama produktów takich jak lekkie, wytrzymałe śledzie do namiotu – do zastosowania w łatwiejszych warunkach, jak i specjalistyczne do podłoży śnieżnych lub piaszczystych.

Poniższy opis pozwoli Ci dobrać odpowiedni sprzęt stosownie do potrzeb.

Lekkie śledzie z rdzeniem węglowym

MSR Carbon-Core

karbonowe śledzie do namiotu

Doskonale spełniają kryterium połączenia niewielkiej wagi i wytrzymałości. Węglowy rdzeń wzmocniony jest dodatkowo osłoną aluminiową zwiększającą wytrzymałość, profilowana główka z poliwęglanu umożliwia wprowadzenie do gruntu bez potrzeby używania narzędzi. Przy wadze  6g/szt. śledzie z rdzeniem węglowym polecane są osobom, dla których podstawowym kryterium jest minimalizowanie ciężaru bagażu.. Najlepiej sprawdzają się na glebach średnio zwartych, dla namiotów 1-2 osobowych.

Aluminiowe śledzie do namiotu

MSR Cyclone

sledzie-do-namiotu-cyclone

Podczas zgłębiania w ziemi śledź do namiotu typu Cyklon wykonuje jednocześnie obrót wokół własnej osi, co zwiększa siłę utrzymującą go w stabilnej pozycji. Wykonany z anodowanego aluminium typu 7050 zalecany jest do zastosowania w miękkiej ziemi i piasku. Wprowadzony pod optymalnym kątem 10 stopni dobrze sprawdza się zabezpieczając przed wiatrem duże namioty i plandeki.

Śledzie do namiotu (ziemia twarda / skalista)

MSR Groundhog

sledzie-do-namiotu-ground-hog

Najpopularniejsze śledzie, wprowadzone w 1989, ulepszone w 2013 r. Do zastosowania w każdych warunkach. Mocna, 3-płaszczyznowa konstrukcja z anodowanego aluminium 2050, odporna na korozję.Bardzo lekki pomimo długości 19 cm, co wystarcza do mocowania nawet dużych namiotów. Zalecany do ziemi twardej i skalistej, wymaga przy wbijaniu użycia dodatkowych narzędzi. Jest standardowym wyposażeniem namiotów MSR.

Śledzie do namiotu – wersja mini

MSR Mini-Graundhog

sledzie-do-namiotu-mini-groundhog

Mniejsza wersja wytrzymałych śledzi do namiotu Groundhog – MINI. Wyprodukowane by uzyskać odpowiedni kompromis pomiędzy lekkością a trwałością sprzętu. Sprawdzają się bardzo dobrze, gdy ziemia jest twarda.

Śledzie do namiotu sprawdzające się w śniegu i piasku

MSR Blizzard

sledzie-do-namiotu-blizzard

W ofercie od 1999 r. Śledzie mają bardzo dobre właściwości kotwiczące. Przy długości 24 cm i szerokiej powierzchni polecany do zastosowania na piasku lub śniegu, jak również do użycia jako tradycyjny śledź namiotowy. Do użycia w trudnych warunkach, gdy dla zachowania bezpieczeństwa konieczne jest solidne i pewne mocowanie sprzętu.

Gdzie kupić śledzie do namiotu?

Aby przejść do sklepu oficjalnego dystrybutora na Polskę i nabyć opisane śledzie, kliknij poniższy link:

http://sklep.paker.pl/sledzie-do-namiotow

 

Autorem wpisu jest Zespół MSR. Artykuł pt. „Śledzie do Namiotu – Jak wybrać odpowiednie?” został jako pierwszy zamieszczony na blogu msr.

 

Zobacz Inne Wpisy na Blogu:

Radosnych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku!

Wszystkim Sympatykom Pakera i Aktywnego Bakcyla życzymy, by nadchodzące Święta Bożego Narodzenia były czasem radości i odpoczynku w gronie najbliższych, przeżytym aktywnie i z pasją.  Byśmy oderwani od codziennych trosk i zabiegania zatrzymali się na chwilę nad tym,...

Post Jak wybrać Śledzie do Namiotu? pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/jak-wybrac-sledzie-do-namiotu/feed/ 0
5 Sposobów pompowania materaca dmuchanego http://paker.pl/5-sposobow-pompowania-materaca-dmuchanego/ http://paker.pl/5-sposobow-pompowania-materaca-dmuchanego/#respond Wed, 20 Jul 2016 10:47:29 +0000 http://paker.pl/?p=5033 Można wierzyć lub nie, ale jest więcej niż jedna metoda pompowania materacy NeoAir.Ten film pokazuje, jak to zrobić przy pomocy pięciu prostych sposobów.

Post 5 Sposobów pompowania materaca dmuchanego pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Można wierzyć lub nie, ale jest więcej niż jedna metoda pompowania materacy NeoAir.Ten film pokazuje, jak to zrobić przy pomocy pięciu prostych sposobów.

Cześć, jestem Justine z firmy Therm-a-Rest. Dziś poznamy kilka różnych sposobów, jak napompować materace dmuchane NeoAir. Jest co najmniej pięć metod.

  1. Pierwsza z nich to nadmuchanie ustami.
  2. Druga to użycie woreczka-pompki, która wygląda tak (patrz film wyżej – 0:15s).
  3. Trzecia to użycie jako pompki pokrowca na materac, dołączanego do większości materacy
  4. Czwarta to użycie pompki NeoAir MiniPump,
  5. i ostatnia, chociaż równie dobra, to użycie pompki do materacy NeoAir TorrentPump.

Nadmuchanie materaca ustami

Pompowanie ustami jest najbardziej tradycyjną i pewną metodą, mogącą być planem „B” dla wszystkich innych metod, bo zawsze gotową do zastosowania.

Jedną z cech materacy NeoAir jest to ,że nie mają wypełnienia z puchu naturalnego lub syntetyku, przez co nie ma obawy ich butwienia.

Trzeba było ok.3 0 oddechów i czasu 1.5 min.

Pompowanie za pomocą pompki – pokrowca do materacy NeoAir

Mamy dwie różne możliwości pompowania przy pomocy pokrowców. Pierwszy jest mniejszy, dołączany do wielu modeli materacy, a tutaj mamy duży pokrowiec – pompkę (można kupić osobno na sklep.paker.pl).

To jest wielki worek do różnych zastosowań, sprawdza się jako pokrowiec i jako pompka do materaca. W tylnej części ma niewielki otwór, nałóż go na zawór materaca i sprawdź, czy zawór materaca jest całkowicie odkręcony. Następnie nabierz po prostu powietrza do pokrowca i zroluj go sprężając powietrze wewnątrz.

Kiedy materac będzie napełniony, złap za dolną część zaworu i zakręć zawór – nie pozwól aby z materaca uszło zbyt dużo powietrza. Materac jest gotowy do użycia.

Potrzebne były trzy napełnienia worka; Czas: 1 min.10 sek.

Pompka do materaca Mini Pump

Pompka mini pump jest dołączana do wszystkich materacy NeoAir All Season, można ją również zakupić oddzielnie.

Waży ok. 70 g (bez baterii), jest więc minimalnym obciążeniem w plecaku. Jest prosta w użyciu – zacznij od rozwinięcia materaca, następnie odkręć całkowicie zawór. Otwórz nakrywkę pompki, a pompka włączy się automatycznie. Nałóż końcówkę pompki na zawór materaca. Pompka pracuje.

Pompowanie trwało ok.3,5 min i nie wymagało żadnego wysiłku.

Pompka do materaca Torrent Pump

Pompka TorrentPump może być zasilana z baterii CR 123 lub samochodowego gniazda zasilającego.

Zademonstrujemy ją na przykładzie materaca kempingowego NeoAir Dream. Odkręć zawór materaca, następnie nałóż na niego końcówkę pompki i włącz pompkę.

Pompowanie materaca NeoAir Dream (grubość – 10 cm!) przy pomocy pompki TorrentPump trwało poniżej 2 minut.

Podsumowując, porównaliśmy pięć metod pompowania materacy dmuchanych NeoAir. Mamy nadzieję, że pomoże Ci to w przyszłych wyprawach. Jeśli chcesz zobaczyć film na youtube, kliknij tutaj: Pompki do materacy dmuchanych NeoAir [WIDEO]

Gdzie kupić pompki do materacy dmuchanych?

Aby przejść do sklepu oficjalnego dystrybutora Therm-a-Rest na Polskę i nabyć pompki do materacy dmuchanych NeoAir, skorzystaj z poniższych odnośników:

  1. Pokrowiec – pompka do materaca NeoAir Pump Cack,
  2. Pompka do materaca NeoAir Mini Pump (na baterie),
  3. Pompka do materaca NeoAir TorrentPump (na baterie + możliwość podłączenia pod ładowarkę samochodową).

 

*Wideo i transkrypt oryginalnie został zamieszczony na blogu ThermaRest.PL. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.

Zobacz Inne Wpisy na blogu:

Post 5 Sposobów pompowania materaca dmuchanego pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/5-sposobow-pompowania-materaca-dmuchanego/feed/ 0
Sandały Lizard Roll Up – Superlekkie, Kompaktowe, Finezyjne? – Test Rafała Króla http://paker.pl/sandaly-lizard-roll-up-test/ http://paker.pl/sandaly-lizard-roll-up-test/#respond Tue, 28 Jun 2016 11:28:47 +0000 http://paker.pl/?p=2938 Czy sandały Lizard Roll Up są rzeczywiście takie "fajne" oraz innowacyjne, jak to jest propagowane przez włoskiego producenta sandałów i butów Lizard?

Post Sandały Lizard Roll Up – Superlekkie, Kompaktowe, Finezyjne? – Test Rafała Króla pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Lizard Roll Up jako sandały turystyczne

Podczas swoich ekspedycji, wypraw czy szkoleń potrzebuję jak najmniejszego, kompaktowego sprzętu. Wszystko na czym da się zaoszczędzić wagę i objętość wzbudza moje żywe zainteresowanie.

Ostatnio wpadły mi w ręce sandały marki Lizard. Dla tych, którzy o Lizardzie nie słyszeli napiszę tylko, że to wielka włoska firma, która produkuje sandały od wielu lat. Lizard to wciąż „włoska robota” i włoski design więc warto się przyjrzeć ich rolowanym niczym zrazy sandałom o nazwie, a jakże Roll Up.

Opakowanie – pierwsze wrażenie

W paczce otrzymujemy dwa sandały z gumkami zamiast sznurków w kolorze pomarańczowym, worek z gumką, zapasowe gumki w kolorze szarym. To co robi wrażenie od razu, to waga. Sandały w rozmiarze 43 (9) ważą zaledwie 196 gram. Ze wszystkim o czym napisałem powyżej.

Konstrukcja sandałów

Bądźmy szczerzy – konstrukcji tu nie ma. Sandał Lizard Roll Up składa się z prostej, płaskiej podeszwy i zamontowanej w 3 miejscach na wylot gumki. Jedna dziurka między wielkim paluchem a następnymi (zupełnie jak w japonkach) a dwie pozostałe gdzieś w 2/3 długości sandała. Z bocznych dziurek gumka wędruje do tyłu za piętę, gdzie znajduje się kawałek taśmy rurowej, w której gumki z obu boków się krzyżują i wędrują wyżej do przodu gdzie spotykają się na kości strzałkowej. Tam jest sprytny gumowy stoper, który trzyma gumki w pozycji, w której zostaną zaciągnięte. Stoper nie ma żadnej sprężyny ani elementu ruchomego i nie uwiera.

zdjęcie konstrukcji sandałów

System mocowania sandałów lizard roll up

Dzięki tej gumce i sprytnemu mocowaniu sandał idealnie trzyma się na stopie. Znacznie lepiej niż pospolita japonka, bo Roll up trzyma również piętę i w pewnym stopniu zapobiega zsuwaniu się sandałów na boki.

Podeszwa sandałów lizard roll up

Diabeł tkwi w szczegółach, a w tych sandałach największym zaskoczeniem i jednocześnie najbardziej finezyjnym elementem jest podeszwa. Nie jest to zwykły kawał gumy, o nie. Zdjęcie w trybie mikro pokazuje że podeszwa która ma zaledwie 5 mm grubości składa się aż z…CZTERECH warstw.

Najgrubszą warstwą jest ta część która styka się z podłożem. Ma aż 2 mm grubości, jest pomarańczowa i ma bardzo małe wypustki ułożone w różnych kierunkach.

Guma jest mięsista, miękka i elastyczna ale wypustki idealnie chronią przed poślizgiem na mokrych kamieniach czy posadzce pod prysznicem.

Od strony stopy mamy do czynienia z zieloną wyściółką, która wygląda niczym tkany obrus.

Jest w dotyku miła, trochę chropowata. Możemy się czuć pewnie, i mieć pewność, że stopa nam się nie wyślizgnie. W sandałach tego typu największą obawą jest to, czy goła stopa nie będzie się „przyklejać” do sandała i odparzać. Otóż Roll up jest pod tym względem świetny i zapewnia duży komfort dla bosych stóp nawet podczas dużych upałów.

Między pomarańczową podeszwą, a zieloną wyściółką znajduje się jeszcze cieniutka warstwa porowatej pianki. To ta pianka zapewnia swoistą amortyzację i przyjmuje wilgoć zapobiegając odparzeniom. Pianka jest spojona z podeszwą za pomocą tekstylnej siatki nylonowej w kolorze białym.

Jak spakować sandały lizard roll up

Jak widać na poniższym filmie, pojedynczy sandał bez trudu zwija się w roladkę. Oba sandały wystarczy włożyć do pokrowca, zapiąć rzepem, zrolować zabezpieczyć gumką. Złożone Roll Upy zajmują mniej miejsca niż puszka napoju 0,33 l.

Jak szybko założyć sandały?

Dla kogo sandały Lizard Roll Up?

Te sandały są idealne dla narciarzy i turystów wędrujących z plecakiem. Sam jako narciarz skiturowy, dochodząc do schroniska po całodziennej turze na nartach pragnę zdjąć buty narciarskie, założyć sandały i iść pod prysznic.

A wędruje się z plecakiem o objętości 40 litrów, zatem sandały Lizard Roll Up zastąpią moje najmniejsze i najbardziej kompaktowe klapki jakie do tej pory zabierałem. Również podczas wypraw plecakowych, gdzie wszystko nosimy na własnym grzebiecie Roll Upy świetnie się przydadzą jako sandały do schroniska, hostelu, pod prysznic, czy również na łatwym terenie na spacery jak mola czy bulwary.

Minusy

Sandały Lizard Roll Up to propozycja dla minimalistów, dla których waga i objętość mają kluczowe znaczenie. W tych sandałach nie da się chodzić po nierównych głazach, należy uważać aby nie powłóczyć nogami bo przód sandała będzie szorować po ziemi. Roll upy nie chronią również palców przed urazami, zatem jeżeli zdarza Ci się przyrżnąć paluchem w jakąś przeszkodę – poszukaj czegoś innego.

Cena

Cena około 120 zł za tak fajnie wymyślony ( i wykonany we Włoszech!) produkt wydaje się rozsądna.

Rafał Król
www.expeditions.pl

Gdzie kupić sandały Roll Up?

Aby przejść do sklepu i nabyć przetestowane sandały Lizard Roll Up, kliknij poniższy przycisk. Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany, poniżej znajdziesz również odnośnik do innych opinii na temat tego produktu.

Inne opinie o sandałach

Zobacz Inne Testy Sandałów:

Recenzja Rafała Króla
4.5 Autor
Ocena

Post Sandały Lizard Roll Up – Superlekkie, Kompaktowe, Finezyjne? – Test Rafała Króla pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/sandaly-lizard-roll-up-test/feed/ 0
Test Maty Samopompującej Therm-a-Rest Trail Pro™ http://paker.pl/mata-samopompujaca-thermarest-trail-pro-test/ http://paker.pl/mata-samopompujaca-thermarest-trail-pro-test/#respond Fri, 24 Jun 2016 19:19:53 +0000 http://paker.pl/?p=4628 Test Maty Samopompującej Thermarest Trail Pro Large podczas miesięcznej wyprawy do Patagonii. Podczas użytkowania doszedłem do zastanawiających wniosków...

Post Test Maty Samopompującej Therm-a-Rest Trail Pro™ pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>

Podróżuję odkąd pamiętam. Od dziecka dzięki Rodzicom wiedziałem, co to namiot oraz sen na łonie natury. Na studiach jeszcze bardziej rzuciłem się wir przygód, podróży, trekkingów. W ostatnich kilku latach dane mi było zdobyć kilka czterotysięczników, w tym dwukrotnie Mont Blanc.

Przeszedłem wiele różnych szlaków, w tym Camino Primitivo, drogę do Santiago de Compostela. Tym, co szczególnie upodobałem sobie, to noclegi w namiotach oraz okazjonalnie w schronach i schroniskach, zwyczajowo „na glebie”.

Tak jak zawsze w plecaku mam śpiwór, tak i zawsze mam coś, na czym mogę położyć się spać, aby zregenerować siły. Przez wiele lat było mi dane korzystać z najróżniejszych rozwiązań, takich jak karimaty, maty, jak i materace.

Przygotowując się na miesięczną wyprawę do Patagonii byłem świadomy, że wygodny sen/odpoczynek będzie wyjątkowo ważny. Do przejścia zaplanowane zostało wiele kilometrów po górach z wyjątkowo ciężkim plecakiem, o wadze dochodzącej do 27-29 kg.

Dlatego tak ważny stał się wygodny, regenerujący sen. W pełni naturalnie przyszła decyzja o zmianie starej, wysłużonej już maty, na matę samopompującą ThermaRest Trail Pro. Poniżej przestawiam moje przemyślenia i wrażenia z przetestowania powyższej maty na patagońskich szlakach.

Mata samopompująca Trail Pro

Zdjęcie maty samopompującej Therm-a-Rest Trail Pro.

Rozmiar złożonej karimaty oraz jej waga

Matę samopompującą Trail Pro w odróżnieniu od klasycznych karimat, należy złożyć na pół wzdłuż dłuższego boku, a następnie zwinąć. Dzięki temu zabiegowi, mata Trail Pro jest o połowę mniejszym rulonem niż zwinięta karimata. Jej rzeczywisty wymiar po złożeniu oraz zapakowaniu do pokrowca to 35 x 17 cm.

Może nie jest to mało, ale również nie jest na tyle dużo, aby nie móc spakować maty do plecaka. Dzięki pokrowcowi, można przytroczyć matę do plecaka na zewnątrz, a w przypadku zapasu miejsca w plecaku, można spakować ją do wnętrza plecaka.

Waga maty w rozmiarze L (Large) to 1120 g (waga standardowego rozmiaru – 860 g). To i dużo i mało. Jest to zdecydowanie więcej od karimaty (ważą ok. 400 g). Ale za to dużo większy jest komfort użytkowania.

Można się pokusić o kupno mniejszego rozmiaru (np. regular), który jest dość uniwersalny. Niektórzy są skłonni spać na przykrótkich matach nogi mając na ziemi. Tylko jaki jest wtedy sens kupowania maty o współczynniku izolacyjności R 4.0, kiedy marzną stopy?

Zastosowanie mocnego materiału zapewne też miało wpływ na wagę maty. Jednak kiedy nie mamy pewności na jakiej powierzchni będziemy spać, warto postawić na solidność.

Mata samopompująca Woman's Trail Pro

Zdjęcie maty samopompującej Therm-a-Rest Trail Pro w wersji damskiej. Jest do obecnie najcieplejsza damska mata samopompująca.

Rozmiar użytkowy karimaty

Wymiary tej karimaty to 63 cm szerokości oraz 196 cm długości. Jest to wersja large, czyli dłuższa o 13 cm oraz szersza o 12 cm od wersji regular.

Już pierwsze użycie karimaty było dla mnie miłą niespodzianką. Zwykle karimaty były dla mnie za krótkie (mam 183 cm wzrostu), w wyniku czego po wyciągnięciu się, nogi wystawały mi poza karimatę.

Niby nic, ale przy noclegach w zimie lub na lodowcach, bardzo było to dla mnie kłopotliwe (budzenie się w nocy z zmarzniętymi nogami, mimo puchowych śpiworów). W tej macie Trail Pro tego problemu nie miałem. Również szerokość pozwala wygodnie ułożyć się w dowolnej pozycji. Dla mnie jej rozmiar to zdecydowanie bardzo duży plus!

Rozkładanie maty samopompującej

„Samopompująca” nie oznacza niestety, że sama do końca się napompuje. Ale pozostawiona na chwilę „wciąga” powietrze do środka, a do pełnego napompowania pozostaje nam zrobić kilka dużych dmuchnięć.

Żeby przyśpieszyć proces „samopompowania” warto energicznie strzepnąć matę i pozostawić ją w namiocie, a w tym czasie zająć się czymś innym, np. przygotowaniem jedzenia. Po przyjściu kilka wdechów do ustnika i posłanie gotowe do użytkowania.

Pakowanie maty

Podczas naszej miesięcznej wyprawy do Patagonii tylko kilka nocy spędziliśmy poza namiotem, więc można śmiało powiedzieć, że rozkładałem moje posłanie blisko 25 razy. Używałem techniki zwijania maty „na dwa”.

Najpierw trzeba złożyć ją wzdłuż na pół i zwinąć wypompowując powietrze (na końcu zakręcić zaworek). A następnie rozwinąć i zwinąć drugi raz dokładniej i na koniec na chwilę odkręcić zaworek i wydusić powietrze do końca i znowu zakręcić zaworek.

Na koniec spiąć paskiem kompresyjnym lub założyć mocną gumę. Często matę nosiłem wewnątrz plecaka, w wyniku czego zależało mi na maksymalnym zmniejszeniu jej objętości.

Użytkowanie

Mata samopompująca wypełniona jest miękką, perforowaną gąbką. W miejscach perforacji na macie po napompowaniu pojawiają się okrągłe wypustki, dzięki którym śpiwór nie ślizga się tak po powierzchni. Jest to ważne, gdyż w praktyce nie tak łatwo znaleźć miejsce na namiot które jest idealnie wypoziomowane.

Na wcześniejszych wyprawach nieraz musiałem walczyć z zsuwaniem się, ratując się podkładaniem między śpiwór, a karimatę różnych przedmiotów. Przy macie Trail Pro wypustkowe bąble świetnie rozwiązały problem poślizgu powierzchni karimaty.

Mata wykonana jest z dużą starannością. Ustnik jest naprawdę mocny i szczelny. Mimo, że codziennie mata była mocno eksploatowana, zwłaszcza przy dużym zmęczeniu, gdy człowiek nie myśli o tym, żeby matę traktować z troską – tylko rzuca ją na niezbyt czystą podłogę namiotu, i dość szybko odkręca ustnik, aby jak najszybciej móc się położyć i odpocząć. W czasie całej wyprawy nic się nie uszkodziło. Kolor zielony jest dobrze przemyślany. Nie widać na nim brudu 😉

Grubość karimaty, tj. 5 cm oraz jest wypełnienie, pozwala wygodnie spać, mimo bardzo różnych podłoży na których był rozbijany namiot – często korzenie, kamienie i inne nierówności. Przy klasycznych karimatach, takie rzeczy zdecydowanie dużo bardziej sprawiały dyskomfort.

Podsumowanie

Może i mata samopompująca ThermaRest Trail Pro nie jest najlżejsza, ani najmniejsza po spakowaniu – ale pod względem komfortu snu i wypoczynku nie ma sobie równych.

Czy ważniejszy jest komfort czy kilkaset gram – to już kwestia wyboru danego użytkownika. Być może na szybką, lekką wyprawę na dwa/trzy dni wybrał bym coś lżejszego/mniejszego (gdy liczę się z tym, że mogę odpuścić sobie kilka nocy odpoczynku), ale na długie wyprawy ta karimata jest idealna.

Na pewno znajdzie się w moim plecaku na następnej wyprawie.

Gdzie kupić matę samopompującą?

Aby przejść do sklepu oficjalnego dystrybutora Therm-a-Rest na Polskę i nabyć testowaną karimatę Trail Pro, kliknij poniższy przycisk. Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany, poniżej znajdziesz również odnośnik do innych opinii na temat tego produktu.

Inne opinie o karimacie

Zobacz Inne Testy Karimat i Materaców:

5 Autor
Ocena

Post Test Maty Samopompującej Therm-a-Rest Trail Pro™ pojawił się poraz pierwszy w Paker.PL.

]]>
http://paker.pl/mata-samopompujaca-thermarest-trail-pro-test/feed/ 0