Lampka Luci jest jak szwajcarski scyzoryk, a mianowicie to urządzenie wielofunkcyjne które, o dziwo! działa. Jest lampką, powerbankiem i do tego jest zasilana z kabla usb lub ogniwa słonecznego.

Sama lampka jest wielkości i wagi talerzyka pod filiżankę od kawy i mniej więcej tyle waży. Łatwo ją wcisnąć do plecaka między inne przedmioty lub upchnąć do czapki plecaka.

Dlaczego to urządzenie jest takie fajne?

Dlatego że w różnych porach dnia możemy z niej korzystać w różny sposób. Podczas słonecznego dnia możemy ją doładowywać za pomocą wbudowanego małego panelu słonecznego, w dowolnej chwili możemy przez łącze USB podładować smartfona, a wieczorem możemy skorzystać z lampki.

Lampka świeci mocno i daje rozproszone białe światło. Takie oświetlenie jest wystarczające aby kilka osób mogło krzątać się przy obozowisku, wspólnie oglądać mapę czy grać w planszówki. Lampka świeci w czterech trybach: minimalnym, średnim i mocnym, oraz w trybie migania.

Z trybu mocnego praktycznie nie korzystałem, bo światło jest zbyt intensywne i wręcz razi. Lampka posiada zaczep, za który można ją podwiesić w namiocie albo na kijku trekkingowym, czy żerdzi. To bardzo dobrze oświetla do dołu całe obozowisko.

Opcja dmuchania przeźroczystego opakowania w którym znajduje się lampka jest fajna bo daje rozproszone światło, oraz możliwość postawienia lampki „na nadmuchanym” czyli światłem do dołu.

W takim położeniu lampka nie razi, ale daje krąg światła na ziemi, co przypomina oświetleniem ognisko. Mimo użytkowania, tandetny z pozoru plastik, w którym znajduje się lampka, działa i nie pęka na szwach. Gdy tylko mamy możliwość możemy lampkę doładować z sieci, bądź z solara.

Sam powerbank nie ma wielkiej pojemności, ale za to jest mały i lekki co w przypadku produktu turystycznego ma niebagatelne znaczenie. W każdym razie power bank jest bardzo lekki i pozwala systematycznie ładować smartfona.

Pomiary prądu, jakie daje lampka wskazują, że producent podaje dane zgodne z rzeczywistością. W produkcie Luci zastosowano elektronikę dobrej jakości o wysokich osiągach.

Cała lampka wydaje się mieć wewnętrzny program który chroni ją przed rozładowaniem do zera. Oznacza to, że lampka przestanie nam ładować smartfon kiedy będzie już prawie rozładowana.

Dane techniczne

  • Pojemność akumulatora: 1000 mAh
  • Waga: 156 gramów
  • Wymiary: po nadmuchaniu: wysokość 10.8 cm, średnica 12.7 cm, po złożeniu: wysokość 2.5 cm
  • Jasność: 150 Lm (lumenów)
  • Czas pracy na jednym ładowaniu: do 50 godzin
  • Czas do pełnego naładowania przez panel słoneczny: 14 godzin w pełnej ekspozycji na słońce
  • Czas do pełnego naładowania przez kabel: 2 – 3 godziny
  • Poziom naładowania smartfona z akumulatora lampki: 30% – 50% w czasie 2 – 3 godzin
  • Rodzaj baterii: 2000 mAh Li-on, ładowana wielokrotnie przez ekspozycję na światło słoneczne lub przez kabel USB
  • Rodzaje światła: ciągłe białe w trzech natężeniach, białe migające

Podsumowanie

Lampka Luci oferuje dobrze oświetlone obozowisko oraz powerbank, który możemy doładować z sieci elektrycznej lub światłem słonecznym w dowolnym miejscu.

To bardzo fajne rozwiązanie, które pozwala jednocześnie korzystać z ładowania smartfona, oświetlać obóz wieczorem i uzupełniać ubytki prądu z ogniwa słonecznego lub przez kabel.

Dla kogo lampka solarna Luci Lux Pro?

Dla pieszych turystów, dla posiadających małe łódki, na których się śpi, ale przede wszystkim dla tych wszystkich, którzy fotografują smartfonami i potrzebują do nich zasilania z dala od cywilizacji.